Dobór odpowiedniego programu partnerskiego


Cześć !

Myślę, że dobrze nam zrobi przerwa od „piramid finansowych” na których się ostatnio skupiałem. Dzisiaj zapraszam do lektury tekstu na temat dobierania odpowiedniego programu partnerskiego. Czyli zastanowimy się nad tym jak dobrać program partnerski, aby zarabiać i starać się te zarobki maksymalizować. Wiem, że wiele osób ma problemy z wyborem programu – dlatego przedstawię swój punkt widzenia i zasady którymi się kieruję. Mam nadzieję, że okażą się pomocne : )

Może zacznę od tego, że aby zarabiać w modelu CPA wcale nie jest potrzebna własna strona/blog/fanpage czy kanał na youtube’ie. To są pewne mity, które działają na część osób jak swojego rodzaju bariera uniemożliwiająca im zarabianie w internecie. Mam tu na myśli wymówki „nie mam strony”, „nie mam pomysłu na stronę”, „nikt nie będzie czytał mojego bloga”, itd. Tak naprawdę do promowania nie potrzebujesz nic własnego – aczkolwiek oczywiście własne kanały docierania do potencjalnych klientów są najbardziej stabilne i długofalowe, dlatego warto je budować.

 

Zarabianie w programach partnerskich vs biznes tradycjny

Bez względu na to czy posiadasz, czy nie posiadasz własnych kanałów – zasady dotyczące doboru programów partnerskich są takie same. Zanim do nich przejdę, zobacz jakie możliwości daje Ci zarabianie online oraz tak szeroki wybór produktów i usług, które możesz promować. Biznes tradycyjny jest przeważnie ograniczony do grupy osób mieszkających w okolicy, a co więcej (co dotyczy również sklepów internetowych) – jest ograniczony do konkretnych towarów.
Zarabianie w internecie, w kontekście programów partnerskich, jest znacząco różne. Ilość różnego rodzaju programów jest tak duża, że można wychodzić swoim „odbiorcom” (mam tu na myśli osoby, wśród których reklamujesz dane oferty) na przeciw. To ogromna różnica, bo zamiast szukać klientów zainteresowanych Twoim produktem, dobierasz odpowiedni produkt pod potrzeby klienta – i właściwie nie masz w tym żadnych ograniczeń.

 

Który program partnerski wybrać?

No właśnie.. sprzedawać książki, reklamować konta bankowe, kredyty, konkursy, sklepy internetowe? Jeśli czytałeś chociaż jeden z moich poradników, spotkałeś się w nim z „najważniejszą zasadą zarabiania w internecie”. Oczywiście, to niekoniecznie jest naprawdę najważniesza zasada dla każdego – ale dla mnie tak, dlatego tak ją nazywam.

Otóż wiele osób podchodzi do programów partnerskich podobnie jak do biznesu tradycyjnego, tzn. że zaczynają od poszukiwań produktu/usługi który będą promować (co swoją drogą jest niezgodne z zasadą potrzeby z fastlane milionera). Gdy już wpadają na pomysł, co by to mogło być, rejestrują się, kopiują swój link partnerski i – pojawia się pierwszy problem w postaci braku pomysłu na reklamę. Te osoby, w moim mniemaniu, popełniają błąd. Poszukiwania niszy powinno się zacząć od drugiej strony, czyli od analizy grupy osób do których już ma się dostęp. Mam tu na myśli wyjście od miejsca reklamowania. Najpierw zastanów się „gdzie”, a dopiero później „co” reklamować. W odwrotnej kolejności sprawiasz sobie niepotrzebną trudność. Oczywiście ta trudność nie jest problemem, którego nie da się rozwiązać – bo w końcu możesz stworzyć i pozycjonować dowolny landig page – ale na początku polecam stosować się do tej mojej rady i zaczynać od analizy miejsc promocji, tym bardziej jeśli jesteś jeszcze „zielony” w tworzeniu i pozycjonowaniu własnych stron reklamowych.

Ocena i analiza naszej grupy odbiorców reklamy to bardzo ważny punkt. Grupa odbiorców to grupa osób do których trafi oferta wraz z naszym linkiem partnerskim – w związku z tym, to my powinniśmy dostosować naszą ofertę (niszę) do nich – a nie odwrotnie. Odbiorcy się nie dostosują do produktu, który chcesz im sprzedać.

Wyobraź sobie, że jesteś stałym klientem jednego sklepu spożywczego i codziennie kupujesz w nim bułki. Pewnego dnia, jak zwykle, przychodzisz do sklepu chcąc kupić to co zwykle – a tu „niespodzianka”, bułek nie ma – za to zadowolony z siebie sprzedawca bombarduje Cię ofertami jogurtów. Ty nie potrzebujesz jogurtów, szukałeś bułek – więc wychodzisz ze sklepu z pustymi rękoma.

Tak właśnie wygląda sytuacja gdy reklamujesz losowe oferty (czyt. przypadkowe, wymyślone na żadnej podstawie nisze) np. w grupach „kupię-sprzedam” na Facebooku. Po prostu przyjmujesz rolę sprzedawcy, który próbuje wciskać ludziom coś czego nie chcą. Jak myślisz, jak długo utrzymałby się opisywany sklep spożywczy ?
No właśnie : )

Każdy ma jakiś pomysł lub możliwość na umieszczanie swoich ofert w konkretnych miejscach. Może być to kanał na YouTube, grupy na FaceBooku, fanpage, a nawet gadu-gadu, czaty, różnego rodzaju fora internetowe, itd. Pierwszą rzeczą jaką powinieneś zrobić jest zastanowienie się kto będzie czytał Twoją ofertę reklamową i gdzie ją umieścisz ? Czego chce Twoja grupa odbiorców reklamy ? Po co jest w tym, a nie innym miejscu ? Co może ich zainteresować na tyle by chcieli to mieć ? Do wyboru masz mnóstwo różnych programów partnerskich, w dodatku możesz stworzyć LP pod każdą wymyśloną przez siebie niszę (i na przykład wykorzystać program SMS typu „download„) – dlaczego w dalszym ciągu wybierasz przypadkowe pomysły ?

Dopiero gdy będziesz wiedział z kim masz do czynienia, możesz im przedstawić odpowiednio sformułowaną ofertę i starać się trafić w ich potrzeby. Moim zdaniem najważniejszą zasadą zarabiania w Internecie jest właśnie odpowiedni dobór programu (niszy/oferty) do grupy odbiorców. Nie będę tutaj wymieniał wszystkich serwisów zarobkowych jakie polecam, wymieniłem je już w programach partnerskich i dbam o aktualność tej listy – zapoznaj się z nią po lekturze tego artykułu. W przypadku dwóch podobnych programów, zwróć uwagę w jaki sposób system identyfikuje poprawność naliczeń prowizji 🙂

 

Co promować na własnej stronie/blogu ?

Czyli jakie wstawić reklamy aby zmonetyzować ruch na stronie lub blogu. Oczywiście również powinieneś stosować się do „najważniejszej zasady zarabianie w internecie”. U mnie tego nie widać, bo nie chcę Was atakować reklamami – ale moja grupa odbiorców, to osoby zainteresowane zarabianiem, finansami – co więc promuję ? Reklamuję programy partnerskie (zbieram poleconych, o ile jest taka możliwość), książki biznesowe, poradniki własnego autorstwa oraz konta bankowe. Uważam, że dobór reklam jest jak najbardziej dopasowany do grupy odbiorców i jest dokładnie tym czego szukają. Nie atakuje nikogo niechcianymi reklamami, wręcz przeciwnie – chcianymi, reklamuję dokładnie to czym są zainteresowane osoby odwiedzające blog. Na reklamowaniu odpowiednio dopasowanych produktów w modelu CPR/CPS zarabia się dużo więcej, niż na kampaniach CPC. Można to stwierdzić nawet na zdrowy rozsądek – jeśli ktoś płaci Ci za to, że Twoi odbiorcy klikają w jego reklamy, musi na tym korzystać. Pamiętaj, że do reklam możesz wykorzystać również programy typu „download” – więc dobór niszy jest tutaj właściwie nieograniczony. Kolejnym dającym szerokie możliwości produktem są książki – na pewno znajdziesz książkę pasującą do tematyki swojego bloga/strony.

 

Kompletnie nie wiem czym zainteresują się moi odbiorcy

Get Paid 2.0, to akurat blog finansowy – mam duże pole do popisu, bo najłatwiej, moim zdaniem, monetyzować właśnie takie blogi. Oczywiście nie jest to powód dlaczego prowadzę „Get Paid”, prowadzę go z pasji. Twój blog będzie dawał najlepsze efekty, jeśli właśnie będzie o czymś co „czujesz” – nie zakładaj czasem na siłę bloga finansowego : ) Być może już prowadzisz stronę lub bloga do którego nie jesteś w stanie dobrać odpowiednich ofert reklamowych, wówczas mam dla Ciebie dwa możliwe rozwiązania do stosowanie osobno lub równocześnie :

  1. Reklamy Google Adsense. Być może wiesz, być może nie wiesz jak działają – powiem w skrócie, że google zbiera informacje o zainteresowaniach użytkowników ich wyszukiwarki, a następnie wyświetla im reklamy, którymi powinni być zainteresowani. Jeśli przyszło Ci do głowy, że wstawisz te reklamy żeby sprawdzić co możesz reklamować – oczywiście pomysł nie wypali, dla każdego odbiorcy (w tym i Ciebie) reklamy będą inne, dostosowane do niego. Jest to rozwiązanie, które właściwie nie wymaga od Ciebie myślenia – wystarczy wstawić reklamy, a Google zajmie się resztą. Tutaj jesteśmy wynagradzani za każdy klik w reklamę, stawki są różne w zależności od reklamodawcy.
  2. Skracanie linków. Serwisy, które polecam przy skracaniu są wymienione na liście programów partnerskich, jako „CPC”. Nie będę ich tutaj wymieniał z obawy przed utratą aktualności – o listę natomiast dbam na bieżąco. Chodzi o to by skrócić link do czegokolwiek, czym mogą być zainteresowani Twoi odbiorcy – nie musi to być żaden program partnerski, to może być artykuł, jakiś plik do pobrania, cokolwiek co pokrywa się z tematyką bloga i jest interesujące dla jego czytelników. Wówczas otrzymasz wynagrodzenie za każde kliknięcie w link i przejście do strony docelowej (po 5s klikający musi zamknąć reklamę). Żeby pokazać jak to wygląda – skróciłem link do make-cash.pl : http://clkmein.com/q9fb0x (w momencie w którym przejdziesz na to forum, otrzymam wynagrodzenie).

 

Podsumowanie

Mam szczerą nadzieję, że tekst będzie dla Ciebie przydatny. Jak widzisz blog, który prowadzę, jest stosunkowo „prosty” do monetyzacji. W samych artykułach mogę podawać przykłady, które są jednocześnie ofertami reklamowymi – np. w/w skrócony link lub przykład „real content” we wpisie do którego linkowałem. Pamiętaj, że do wyboru masz mnóstwo programów partnerskich dostępnych w sieciach afiliacyjnych i bezpośrednio w serwisach będących organizatorami programów. Najpierw zastanów się „gdzie”, a dopiero później „co” reklamować. Najwięcej zarobisz dobierając odpowiednią ofertę CPS/CPR/CPL, ale w ostateczności – przy braku pomysłów – możesz użyć CPC. Aktualną listę polecanych przeze mnie programów partnerskich znajdziesz tutaj. Swoją drogą, zwróć również uwagę na wpis dotyczący różnic i podobieństw pomiędzy sprzedażą własnych produktów i afiliacją. Powodzenia!

 

Pozdrawiam i zachęcam do dalszego odwiedzania bloga!
mysc

Dołącz do grupy Get Paid 2.0 i zacznij zarabiać pieniądze!

Komentarze (2)

  1. Askos

    Działam w necie od kilku lat i faktycznie powinno się zaczynać od tej drugiej strony, tak jak to opisałeś. Nie zgodzę się ze skracaniem, mysle ze adsense to najlepsze rozwiazania przy braku pomyslow. Pozdrawiam, Askos.

    Odpowiedz
    1. mysc (Get Paid 2.0)

      Askos, problem polega na tym, że adsense nie zaakceptuje każdej tematyki strony – linków skróconych możesz natomiast używać praktycznie wszędzie 🙂 Dziękuję za komentarz i również pozdrawiam!

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *