Przemyślenia blogowe – część 5


Cześć !
Zgodnie z zapowiedzią, publikuję kolejny wpis z serii „Przemyślenia blogowe”. Tych przemyśleń będzie dość sporo – bo wbrew pozorom (pojawiło się tylko kilka wpisów), sporo się wydarzyło. Wcześniej opublikowałem najdłuższy wpis, teraz przedstawiam najdłuższe „Przemyślenia blogowe”. Niestety artykuł należy również do serii „dużo tekstu, zero multimediów” – ale głęboko wierzę, że dotrwasz do końca : )

Ostatnie przemyślenia dodałem 15 czerwca, więc minęło aż 1,5 miesiąca. Wówczas napisałem, że sprzedaż poradników jest komplementarna z prowadzeniem bloga… akurat tutaj miałem rację : ) Co do sprzedaży, jestem zadowolony – nie otrzymałem również żadnej wiadomości odnośnie tego, że moje poradniki są „nic nie warte”, więc żyję w przekonaniu o zadowolonych klientach – a przynajmniej nie żałujących zakupu. Wiem, że pojawiają się również „hejterzy” – aczkolwiek nikt mi tego wprost nie powiedział – którym się taka sprzedaż nie podoba : ) Spodziewałem się tego i liczyłem się z tym. „Na pierwszy rzut oka” mogłoby się wydawać, że sprzedaż poradników nie ma nic wspólnego z zarabianiem w internecie – jest natomiast zupełnie odwrotnie, wręcz nie widzę żadnej różnicy pomiędzy dowolnymi ofertami CPS, a sprzedażą własnych produktów. Przypuszczam, że gdybym zajmował się CPS i otrzymywał prowizję, a nie 100% ceny – nikt by tego nie komentował. Nie chcę się tutaj rozwodzić na ten temat – ale poruszę tą kwestię, w swoim czasie, dość obszernie we wpisie dot. sprzedaży w internecie.
Jeśli jesteśmy już przy monetyzacji, wspomnę tylko że dwie osoby założyły konta bankowe poprzez moje linki referencyjne – dziękuję bardzo : )

Właściwie dopiero po ostatnim wpisie dot. MXRevshare (który również dzisiaj omówię – bo był czymś „przełomowym”) zrozumiałem na czym naprawdę polega prowadzenie bloga – a przynajmniej tak mi się w tej chwili wydaje. Nie wykluczam, że w którymś z kolei wpisie z kategorii przemyśleń zmienię zdanie.
Otóż prowadzenie bloga to swojego rodzaju relacja pomiędzy „blogerem” i „czytelnikami”. Nie ma „blogera”, bez „czytelników”. Wcześniej obawiałem się, że pewnego dnia skończą mi się pomysły dot. tematów kolejnych wpisów – a od czasu artykułu o MXRevshare, który pobił rekord komentarzy (wejść rownież), wiem że to niemożliwe. To sami czytelnicy dostarczają tematy, komentując wpisy – tym samym wskazując drogę którą powinien iść bloger. Tak na prawdę obojętnie jakie są to komentarze, jak widać w ostatnim wpisie zdecydowanie przeważają negatywne – nie ma się czemu dziwić, jak to ktoś napisał –  „wsadziłem kij w mrowisko”. Dzięki komentarzom powstał ostatni wpis, tj. „Real content” w sub/premium SMS, czyli jak zarabiać uczciwie ?. Ten wpis powstał jako odpowiedź na komentarze. Kolejnym tematam uzyskanym od czytelnika jest sposób działania banku – który został błędnie przytoczony jako tożsamy z piramidami finansowymi.

Tak ładnie mówię – „od czytelnika” – podczas gdy te komentarze są oczywiście dość nieprzyjemne, ale mimo tego jestem naprawdę wdzięczny wszystkim osobom, które tekst skomentowały – bez względu na to w jakim charakterze. W tej chwili mam wyznaczony kierunek w którym zmierza blog i jestem pewny, że podczas podążania tą drogą – pojawi się jeszcze więcej potencjalnych tematów. Negatywnym komentarzom mógłbym właściwie poświęcić cały osobny wpis, ale szkoda mi na to czasu. Uważam, że ani mnie, ani Was, nie zainteresuje odpowiadanie na zaczepki – które zapewne poskutkowało by jeszcze liczniejszymi zaczepkami. Tego „tematu” akurat nie pociągnę.

Drugą sprawą, którą zrozumiałem, jest właśnie „marketing w blogowaniu”. Skuteczny marketing bloga polega na dostarczaniu akurat takiej treści, na jaką jest zapotrzebowanie. Efekt wpisu dot. MXR to przyciągnięcie na bloga nie tylko osób będących przeciwnikami piramid – ale również ich zwolenników (odwiedzili nas bardzo licznie – wnioskując po komentarzach), którzy nie zainteresowaliby się moimi artykułami w innych okolicznościach. Statystyki (dokładnie źrodła wejść) pokazują, że artykuł był przesyłany sobie na FB i GG. W ciągu pierwszego dnia, na bloga weszło 146 osób (nie wejść, nie sesji – a osób :>). Wcześniejszy dzienny rekord ustanowiło podsumowanie mentoringu – było to 125 unikalnych użytkowników. Dwa kolejne dni, po publikacji tekstu dot. MXR, to kolejno 80 i 86 UU.
Wynik może nie jest spektakularny – ale jak na tak ograniczoną ilość odbiorców i w zestawieniu z codziennymi wejściami – bardzo dobry (zwykle jest to od 20 do 50 UU).

W tej chwili głośną sprawą jest pozew wytoczony przez SEC przeciwko Traffic Monsoon – w związku z tym, wyjdę na przeciw zapotrzebowaniu i postaram się (oczywiście po odpowiednich konsultacjach) przedstawić jak prawnie wygląda promowanie piramid finansowych w Polsce. Powiem więcej, zastanawiam się nad całą kategorią „na tropie piramid” w której mógłbym analizować popularniejsze „programy inwestycyjne”. Oczywiście nie chcę aby blog był kojarzony tylko z „hejtowaniem” piramid, ale myślę że od czasu do czasu taki wpis mógłby się pojawić – zresztą na podobnej zasadzie do „przemyśleń blogowych”. To jeszcze wymaga przemyślenia 🙂

Na blogu Michała Szafrańskiego przeczytałem kiedyś, że prowadzenie bloga jest odpowiedzialnym zajęciem, z tego względu, że bloger jest opiniotwórczy i ma realny wpływ na życie swoich czytelników. Nie rozumiałem tego za bardzo – dopóki nie dostałem aż (w moim przypadku to dużo) trzech maili od nieznanych mi wcześniej osób z pytaniami na temat „inwestowania” w MXR i RECYCLIX. Pozdrawiam serdecznie te osoby : )

Podsumowując dzisiejsze „przemyślenia blogowe”, dalszy kierunek rozwoju jest wyznaczony i zamierzam po prostu robić swoje, bez względu na „hejterów” : ) Jeżeli masz spostrzeżenia bądź uwagi na temat mojego bloga którymi chciałbyś się ze mną podzielić, bardzo proszę o e-mail 🙂

Pozdrawiam i życzę wysokich zarobków!
mysc

Komentarze (4)

  1. grammarnazi

    „bynajmniej” to zaprzeczenie!

    Odpowiedz
    1. mysc (Get Paid 2.0)

      Dzięki ! Oczywiście powinno być „przynajmniej”. Zmienionie. W razie gdybyś znalazł więcej błędów – będę wdzięczny za wytykanie 🙂

      Odpowiedz
  2. Ferg

    Blog czyta się przyjemnie, olej hejterów i rób to co robisz nadal 🙂

    Odpowiedz
    1. mysc (Get Paid 2.0)

      Taki właśnie mam „plan” ! 🙂

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *