Wyznaczniki jakości pogramów partnerskich i sieci afiliacyjnych


Obrazek - nakrętki biedronka jakość - getpaid20.pl

Cześć!

Warunki poszczególnych programów partnerskich i sieci afiliacyjnych są, pomimo podobieństw, bardzo zróżnicowane. W tym wpisie wymienię i po kolei omówię aspekty na które powinno się zwracać uwagę przy wyborze odpowiedniego programu. Nie będę tutaj poruszał tematu dopasowywania, dostępnych w ramach danego programu partnerskiego, produktów do odbiorców – a skupię się na kwestii, przede wszystkim, technicznej. Wpis na temat tego „co promować” jest już na blogu od dłuższego czasu, o czym starzy cztelnicy na pewno wiedzą – a nowi właśnie się dowiedzieli 🙂 Także w tym wpisie, w przeciwieństwie do podlinkowanego, omówimy sobie wszystko – oprócz samego doboru produktów 🙂 Dawno nic nie napisałem na blogu, także dzisiaj krótko, skromne 2500 słów na rozgrzewkę :>

 

Obrazek - użytkownik avatar - getpaid20.pl

Partner jako klient wewnętrzny programów partnerskich i sieci afiliacyjnych

Zanim przejdziemy do wyznaczników (różnic), krótkie przypomnienie podobieństw w programach partnerskich 🙂 Wszystkie programy partnerskie to narzędzia umożliwiające swoim użytkownikom zarabianie poprzez sprzedaż/polecanie cudzych produktów/usług. Te narzędzia – nam, uczestnikom programu – umożliwiają „przebieranie” w produktach których faktycznie nie posiadamy i zarabianie na pozyskiwaniu klientów, a dla organizatorów programów są jednym ze składowych prowadzonego marketingu (lub często jedynym działaniem marketingowym). Organizator za pomocą programu partnerskiego chce skupić przy swojej firmie ludzi, którzy będą poświęcać czas i pieniądze na reklamowanie oferowanych przez niego produktów. W ten sposób – wypłacając partnerom prowizję od sprzedaży w modelu CPA (nie może na tym stracić – płaci tylko za faktyczną sprzedaż) – nie musi (przynajmniej w teorii) zajmować się poszukiwaniem klientów samodzielnie. Na pewno na początku (dla przypomnienia – pierwszy program partnerski powstał w połowie lat 90) tak właśnie było, tj. organizator nie musiał pozyskiwać klientów – a wszystkim zajmowali się partnerzy. Obecnie programów partnerskich jest po prostu mnóstwo – na tyle dużo, że rola organizatora uległa zmianie, nie może być już bierna. W prawdzie w dalszym ciągu organizator nie musi reklamować swoich produktów, ale.. musi reklamować swój program partnerski. Chociaż chętnych do zarabiania w internecie nie brakuje, to jednak programy partnerskie muszą zabiegać o ich względy i stale poprawiać warunki – tak by partnerzy wybrali ich sposród konkurencyjnych możliwości. Partnerzy stali się więc klientami wewnętrznymi, a programy partnerskie zaczęły prowadzić wśród nich (nas) marketing. Ta sytuacja doprowadziła do powstania sieci afiliacyjnych, czyli rozwiązania które znów ogranicza rolę bezpośredniego organizatora i, przynajmniej w jakiejś części, przerzuca odpowiedzialność za marketing programu partnerskiego na sieć. Sieć afiliacyjna to zbiór wielu programów partnerskich, które są dostępne dla partnerów w jednym miejscu. Wydawcy (partnerzy) współpracujący z sieciami rozliczają się z samą siecią, a nie z poszczególnymi programami partnerskimi. Sieć stanowi więc dodatkowy element pośredniczący w relacji – partner <-> program partnerski. Pojedyńcze programy partnerskie i sieci afiliacyjne prześcigają się w pomysłach dot. budowania atrakcyjności w oczach partnerów – te pomysły stanowią właśnie tytułowe „wyznaczniki jakości”, które sobie zaraz omówimy 🙂 Jak zapewnie zdążyliście zauważyć – teraz to my wybieramy gdzie chcemy zarabiać, a programy i sieci rywalizują o nasze względy. To bardzo dobre położenie 🙂

 

Obrazek - pieniądze monety bogactwo - getpaid20.pl

Sieć afiliacyjna vs Program partnerski

Wiemy już czym jest program partnerski i czym jest sieć afiliacyjna. Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. Każdy pojedyńczy program partnerski i każda sieć afiliacyjna ma ustalone „minimum wypłaty”, tj. minimalną zarobioną kwotę, którą możemy wypłacić jako nasze wynagrodzenie. To minimum jest ułatwieniem dla organizatora, który ogranicza w ten sposób częstotliwość wypłat (jakże uciążliwe byłoby wypłacanie na żądanie kilku-kilkunastu złotych), a także w pewnych okolicznościach ogranicza swoje koszty – bo są partnerzy, którzy nigdy nie osiągną określonego minimum. Jeśli nie dobierzemy odpowiedniego programu do posiadanego zaplecza reklamowego i np. zniechęcimy się w połowie zdobywania minimum, te pieniądze nam przeważnie przepadną (aczkolwiek niektóre programy likwidują minimum przy zakańczaniu działalności i wypłacają wszystkie należności bez względu na ich wysokość – tak zrobiło np. adtaily, dostałem wówczas całe 6 złotych :>). W sieci afiliacyjnej mamy natomiast wiele programów w jednym miejscu i rozliczamy się z samą siecią, a nie z poszczególnymi programami. To oznacza, że zarobione pieniądze z różnych programów sumują się w jedną wypłatę. To zdecydowanie ułatwienie i duży plus zarabiania w sieciach, bo nawet przy zmianie programów – nic nam nie przepadnie (oczywiście pod warunkiem zarabiania w programach dostępnych w ramach danej sieci). Kolejnymi plusami sieci są: możliwość zarabiania i porównywania wyników z kilku programów w jednym panelu, a także dostępność do, często bardzo atrakcyjnych, ofert firm które nie mają własnych programów partnerskich (zlecają to wyłącznie sieciom afiliacyjnym).

Skoro dana firma nie ma własnego programu partnerskiego, a jej oferty są dostępne tylko w ramach sieci – jak można przypuszczać – te oferty są ograniczone czasowo. Tutaj dochodzimy do kolejnej różnicy, tym razem zwykle na zdecydowaną korzyść pojedyńczych programów partnerskich, aczkolwiek to zależy od naszych upodobań i wizji modelu zarabiania. Dla ludzi, którzy cenią sobie pasywność i stabilność zarobków, dużo rozsądniejszym rozwiązaniem jest wybór programu partnerskiego działającego niezależnie od sieci afiliacyjnej. Ten fakt wynika z aktualności reklamowanych ofert – w sieciach afiliacyjnych, niestety, jest ciągła rotacja i w momencie przygotowania landing page’a pod daną ofertę, ta oferta może już być niedostępna (co się zdarza :<). W praktyce wygląda to tak, że oferty dostępne w ramach sieci zwykle są dużo korzystniejsze, ale niestety są ograniczone czasowo lub ilościowo – wówczas, po osiągnięciu limitu, linki partnerskie przeważnie zaczynają prowadzić do nikąd i jeśli wcześniej się na taką ewentualność nie zabezpieczyliśmy, ruch się po prostu marnuje. Jeśli wybieramy oferty z sieci, warto wybierać takie, które mają swoje substytuty – tak aby w razie zakończenia danej kampanii, mieć na co podmienić reklamowane linki 🙂 Programy partnerskie raczej cechują się stabilnością ofert, a tym samym linków partnerskich – tutaj linki przestają być aktywne dopiero w momencie wycofania danego produktu ze sprzedaży.. lub likwidacji programu partnerskiego. Jeśli myślimy o pasywnym zarobku na „mini-stronach”, warto użyć linków z pojedyńczych programów partnerskich, a nie sieci afiliacyjnych – jeśli jednak nastawiamy się na aktualizację prowadzonych stron i chcemy poświęcać im czas, dzięki ofertom z sieci możemy zarobić po prostu więcej – bo te oferty są przeważnie dużo ciekawsze dla użytkowników i dotyczą firm, które nie umożliwiają zarabiania bezpośrednio u nich. W sieciach znajdziemy np. oferty operatorów komórkowych, jazd testowych, firm ubezpieczeniowych, lesingowych, dostawców internetu, telewizji i innych firm, które nie prowadzą własnych programów partnerskich. Podsumowując: wszystko zależy od oczekiwań i założonego modelu działania 🙂 Wszystkie polecane przeze mnie programy partnerskie i sieci afiliacyjne znajdują się, niezmiennie od początku prowadzenia bloga, na tej liście – zapraszam serdecznie 🙂

 

Obrazek - nauczanie lekcja nauczyciel mentor - getpaid20.pl

Wyznaczniki jakości, czyli na co zwracać uwagę przy wyborze programów zarobkowych

Tak jak zaznaczyłem na początku – tutaj skupiam się na kwestiach technicznych i pomijam oferowane w ramach programów produkty 🙂 Pamiętajcie jednak, że najważniejszy w zarabianiu online, przynajmniej moim zdaniem, jest odpowiedni dobór produktów do odbiorców – więc nie można poniższych kwestii przedkładać ponad to 🙂 Wbrew pozorom tych technicznych różnic w programach partnerskich jest bardzo dużo – jeśli nie napisałem o czymś co uważasz za istotne, dodaj to proszę w komentarzu 🙂 Kolejność poniższej listy jest przypadkowa 🙂

Kontakt
Jakimi drogami możesz się skontaktować z supportem? Jak długo czekasz na odpowiedź? Pierwsze programy partnerskie działały najczęściej „bezosobowo” (niektóre niestety wciąż tak działają :>), a kontakt był możliwy wyłącznie poprzez wymianę e-maili. W miarę narastania konkurencji, te standardy zaczęły się zmieniać. Obecnie, sieci i programy afiliacyjne, oprócz e-maili, oferują swoim wydawcom możliwość dużo szybszego kontaktu poprzez skype, gg, facebooka a także „czaty pomocy” działające wewnątrz panelu. Na porządku dziennym są też tzw. „opiekunowie kont”. Taki opiekun ma za zadanie pomagać i odpowiadać na pytania określonej grupy wydawców, Ci drudzy otrzymują jego imię, nazwisko, numer telefonu i inne dane kontaktowe. Sieci i programy starają się być „blisko” wydawców i mieć „ludzką twarz”, raczej przestają się chować pod bezosobowym adresem internetowym „pomoc@przykladowadomena.pl”, „biuro@przykladowadomena.pl”, itd. Szybki i łatwy kontakt z supportem jest bardzo ważny. Zdarzają się sytuacje w których np. zaistnieje błąd po stronie programu partnerskiego akurat w momencie gdy wykupimy reklamę – co wtedy? Napiszemy e-mail na „biuro” i będziemy czekać do 48h na odpowiedź? To by była po prostu strata pieniędzy na reklamę, w takich sytuacjach kontakt powinien być natychmiastowy – dlatego odradzam wybór programów z utrudnionym, długim, wyłącznie e-mailowym kontaktem. Osobiście strasznie przeszkadzają mi też bezosobowe podpisy w stopkach – wówczas nigdy nie wiadomo z kim się rozmawia, czy cały czas z tą samą osobą, czy też odpisują różne osoby, czy to ta sama osoba z którą rozmawialiśmy tydzień temu, czy ktoś kto zupełnie nie zna sprawy? Takie rzeczy bywają irytujące, przynajmniej moim zdaniem 🙂 Przede wszystkim zwracajcie jednak uwagę na szybkość odpowiedzi – tą bezosobowość jeszcze można przeżyć 🙂

Identyfikacja partnerów
Istnieją mniej i bardziej sprawiedliwe formy identyfikacji partnera polecającego daną transakcję. Opisałem już te formy na blogu i nie chcę się tutaj powtarzać, więc zapraszam do wpisu „Identyfikacja partnerów, pliki cookies i nadużycia z tym związane (cookie stuffing)„. Tutaj powiem tylko, że mając do wyboru serwis z plikami cookies i bez – bezwględnie polecam wybrać ten dokonujący identyfikacji na podstawie cookies. Bardzo dużo ludzi nie decyduje się na zakup od razu – a wówczas, bez plików cookies, nasza prowizja przepada. W modelu opartym o „ciasteczka” czasem zdarza się dostać prowizję od sprzedaży nawet po kilku miesiącach od podmiany linków partnerskich na inne – co bywa bardzo miłą niespodzianką 🙂

Wieczna prowizja
Niektóre programy partnerskie i sieci afiliacyjne oferują tzw. „wieczną prowizję”. W tym modelu klient zostaje przypisany do określonego wydawcy (za pośrednictwem linków którego dokonał zakupów) w momencie pierwszej transakcji. Od tego momentu, dany wydawca będzie już zawsze otrzymywał prowizję za każdą kolejną transakcję tego klienta. Taki model pozwala na budowanie tzw. „zysku pasywnego”. Wieczna prowizja, również w Polsce, niestety zostaje stopniowo wycofywana. Sklepy internetowe z reguły używają jej w momencie startu, a po określonym czasie zmieniają warunki programu partnerskie w celu minimalizacji kosztów i zachowania konkurencyjności na rynku (od cen produktów będą wówczas mogły odjąć stałą prowizję dla wydawców). Model jest bardzo atrakcyjny, ale jak pokazuje historia – ciężko na nim opierać swoje dochody. Nie powinno więc być to coś co przeważy szalę wyboru programu, odradzam zakładania że wieczna prowizja faktycznie będzie wieczna. Jest to spory atut i na pewno, być może nawet bardzo długo, zapewni zysk pasywny pod warunkiem pozyskania aktywnych klientów – ale opieranie swojej działalności na owym zysku pasywnym może sie niestety zakończyć utratą przychodów.

Formy wypłaty
Pierwsze programy partnerskie wypłacały zarobione środki tylko za pośrednictwem.. czeków płatniczych. Sam ten fakt pokazuje jak dużo się w tej branży zmieniło – obecnienie nie znam żadnego programu z czekami 🙂  Teraz podstawowymi metodami płatności są:
– przelew na konto bankowe
– przelew PayPal / Skrill / PerfectMoney lub inny procesor płatniczy
a także mniej popularne:
– bitcoin
– przekaz pocztowy
– zasilenie telefonu komórkowego z kartą prepaid
– możliwość wymiany zarobionej prowizji na produkty określonej firmy
Powiedzmy sobie szczerze, że mnogość form wypłaty jest „fajna” – ale w praktyce i tak przydaje się nam tylko ta jedna, preferowana przez nas forma 🙂 Ja wybieram z reguły tylko programy wypłacające pieniądze na konto bankowe i/lub paypal – wszystkie inne opcje to dla mnie niepotrzebny „bajer”. Kierowanie się mnogością form wypłaty i ocenianie danego programu jako „lepszy” ze względu na to że ma na stronie loga większej ilości procesorów płatniczych – w praktyce nic nam nie da, skoro zależy nam na wypłatach na konto bankowe 🙂

Termin wypłaty
Termin wypłaty zarobionych środków zależy przede wszystkim od charakteru programu partnerskiego. Programy rozliczające się z wydawcami w modelu CPL, czyli te płacące za pozyskiwanie leadów sprzedażowych zazwyczaj wypłacają wydawcom pieniądze w ciągu 15 dni, zaraz po zweryfikowaniu autentyczności dostarczanych wniosków.
Programy rozliczające się z wydawcami w modelu CPS/CPR, ze względu na możliwe nadużycia wpłacają pieniądze w ciągu 30-45 dni. Te możliwe nadużycia to np. :
– zamawianie produktów z opcją „płatność przy odbiorze własnym”, a następnie nie opłacanie zamówienia
– zwroty w celu wyłudzenia prowizji za sprzedaż
– cofnięcia płatności realizowanych za pomoca kart kredytowych / przelewów paypal
– wypełnianie formularzy fałszywki danymi
– rejestrowanie nieużywanych kont
Z reguły im krótszy czas wypłaty, tym atrakcyjniejszy jest dany program partnerski. W Polsce istnieją programy CPL, które wypłacają pieniądze od razu po zleceniu wypłaty – a także takie w których na wypłatę trzeba czekać 60 dni. Przy wyborze zwróćcie uwagę na te możliwe nadużycia ze strony nieuczciwych partnerów – wydłużony termin wypłaty wynika przede wszystkim z konieczności zabezpieczenia się przed takimi praktykami – nikt tu nie robi nikomu „na złość” ustalając czas wypłaty na 30-60 dni 🙂 Generalnie uważam, że powinno się – bardzo prosto rozumując – wybierać programy w których po prostu jesteśmy w stanie zarobić więcej. Taki wydłużony czas wypłaty jest irytujący przez pierwsze dwa miesiące – ale wydłużenie działa w dwie strony 🙂 Po zakończeniu działań reklamowych – dostaniemy jeszcze jedną lub dwie wypłaty nic nie robiąc 🙂

Materiały i narzędzia reklamowe
Sieci i programy partnerskie prześcigają się w ułatwianiu zadań swoim wydawcom. W tym celu przygotowuje się gotowe materiały reklamowe, które wydawcy mogą następnie już tylko promować. Te materiały to np.:
– bannery reklamowe (im więcej rozmawiarów tym lepiej)
– materiały PDF do wydruku i reklamowania offline
– Landing page’e, dedykowane strony sprzedażowe
– narzędzie do wysyłki mailingów, sms’ów reklamowych
– narzędzia do obsługi social mediów
– narzędzia do generowania landing page’y
Niektóre programy/sieci nie przygotowują takich materiałów w ogóle – zostawiając wszystko w rękach partnerów. Takie programy poszukują już doświadczonych „e-marketerów”, którzy umieją tworzyć strony, wymyślać hasła reklamowe, przygotowywać bannery i projektować całe kampanie marketingowe. Żeby zarabiać w internecie wcale nie musisz umieć tych rzeczy – możesz uczestniczyć w programach partnerskich, które udostępnią Ci już gotowe bannery, gotowe hasła reklamowe, proste w obsłudze generatory LP i inne pomocne w zarabianiu materiały. Jeśli chodzi o ten aspekt, wybór odpowiedniego programu powinien zależeć przede wszystkim od Twojego dotychczasowego doświadczenia – nie ma sensu rzucać się od razu na głęboką wodę, bo łatwo można się zniechęcić. Uważam, że przynajmniej na początku warto używać gotowców dostarczanych przez organizatorów 🙂

Dostosowanie panelów wydawców do urządzeń mobilnych
Mogłoby się wydawać, że to jest najmniej istotny aspekt, który możemy brać pod uwagę przy wyborze programu, i w większości sytuacji tak właśnie jest, w większości 🙂 Panel wydawcy to przede wszystkim statystyki zarobków. Umożliwienie śledzenia statystyk za pomocą telefonów komórkowych zdecydowanie wpływa atrakcyjność w oczach wydawców – umożliwia nam zachowanie kontroli i szybkiego reagowania adekwatnego do sytuacji. Dzięki temu jesteśmy w stanie oceniać skuteczność i w razie czego reagować na wyłapane błędy gdziekolwiek jesteśmy, czyli w skrócie „trzymać rękę na pulsie” 🙂 To dostosowanie panelów wydawców do urządzeń mobilnych może polegać po prostu na responsywności lub – co jest jeszcze bardziej wygodne – na przygotowaniu specjalnej aplikacji.
W praktyce sytuacje w których takie śledzenie się przydaje są bardzo rzadkie, zwykle takie rozwiązania niestety osiagają efekt odwrotny do zamierzonego i przeszkadzają zamiast pomagać. Dużo osób, w tym ja, miało okres w którym zamiast zarabiać i modyfikować swoje sposoby – nałogowo śledziły statystyki 🙂 To rozwiązanie niestety ułatwia pielęgnowanie „szkodliwego” nawyku odświeżania statystyk – także weźcie to pod uwagę logując się do panelu na telefonie lub pobierając aplikację 🙂

 

Obrazek - podsumowanie lista - getpaid20.pl

Podsumowanie

Internet stał się częścią życia społecznego i powszechnie, w Polsce i na świecie, spędza się „w nim” coraz więcej czasu. Im więcej internautów – tym więcej potencjalnych klientów. Obecnie szacuje się, że liczba internautów w Polsce sięga około 26 milionów, z czego aż 50% dokonało kiedykolwiek zakupów w sieci [Gemius 2016]. Trend związany z zakupami online i rozwojem e-commerce jest stale rosnący – więc potencjał możliwości zarabiania w programach partnerskich również.

Od momentu powstania, programy partnerskie i sieci afiliacyjne przestały być tylko narzędziami marketingowymi, a stały się podmiotami rywalizującymi ze sobą o klientów wewnętrznych – czyli nas, wydawców, partnerów. Rozwój branży prowadzi do ciągłej poprawy oferowanych partnerom warunków, czyli osobami które najbardziej na tym rozwoju korzystają jesteśmy właśnie my. To my wybieramy program, a nie program nas 🙂 Przy wyborze możemy kierować się wieloma opisanymi w tym wpisie czynnikami technicznymi – ale pamiętajcie, że najważniejsze i tak jest dopasowanie promowanej oferty do odbiorców naszej reklamy 🙂

Pozdrawiam!
mysc

Komentarze (1)

  1. Anita

    mi się zdaje, że najważniejsze jest sensowne dobranie programów partnerskich do tematyki prowadzonej strony – ja prowadzę bloga o gotowaniu i ostatnio umieściłam na swoim linki partnerskie do sklepu garneczki (znalazłam ten program w sieci webepartners) i byłam zaskoczona tym, że parę faktycznie dokonało zakupu dzięki temu linkowi 😉

    także warto o tym pamiętać – na stronach kulinarnych nie reklamujemy wibratorów, chwilówek itp :p

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *